życie

Biegać każdy może czyli chaotyczne zapiski z planu filmowego.

Tak się ostatnio porobiło i tyle się dzieje, że czasu brak na pisanie, ale to co się działo we wtorek pod Palmiarnią wymaga kilku słów wspomnień. Zaczęło się parę dni wcześniej informacją na fejsie, że będziemy zajawkę filmową kręcić, aby nasz zielonogórski półmaraton rozreklamować. Pomysłów na scenariusz kilka, z przebieraniem się włącznie. W sobotę idę do runplanetowców swoje pierwsze butki…

Continue Reading

życie

Nomi rozwija czerwony dywan.

W bardzo wczesny sobotni poranek zrywamy się z łóżek, aby po kilku godzinach w autokarze dotrzeć do Babelsberg. I nie jest to żadna czarodziejska góra baby jagi, bo takie skojarzenie z tą nazwą ma początkowo Majli, ale najstarsze studio filmowe w Europie z ponad stuletnią tradycją. To tutaj zaczynała karierę Marlena Dietrich, tutaj kręcono „Listę Schindlera” i „Bękarty Wojny” oraz…

Continue Reading

życie

Czy można przechytrzyć bycie zranionym?

Jakiś czas temu chciałam pocieszyć kogoś znajomego i szukałam w necie sceny z filmu „Lepiej późno niż później”, w której to boska Diane Keaton przez kilka dobrych ujęć absorbuje widza rewelacyjnie zagranymi scenami płaczu, a właściwie to nawet rozpaczy. Do tej pory te sceny mnie bawiły i chciałam nimi rozśmieszyć kogoś, kogo też bawiły. Ale trafiłam na cały fragment filmu,…

Continue Reading