wiersze

„Kwiatami kochaj mnie”

Gdy będziesz wracał do domu, przynieś bzu pełne kiście, zrzucę zastawę ze stołu, będę Cię witać soczyście. Zamiast- co słychać kochanie? zaserwować mi możesz do łóżka na późne śniadanie magnolie przycięte nożem, a gdy zapytam jaki dziś mamy dzień, rozsyp u stóp polne maki i zdejmij z mej duszy cień. Lecąc znów z Amsterdamu z podróży nie przywieź nic więcej…

Continue Reading

wiersze

Dla Elviska

umrzeć tego nie robi się swej Pani bo co ona ma począć w pustym mieszkaniu… nikt jej już nie towarzyszy od rana do nocy wiernie przy nodze nikt nie wraca na dźwięk swego imienia z ogrodu z bardzo zadowolonym ogonem i nie ma już popołudniowych mruczanek w zagłębieniu jej kolan nie ma też pobudek nagłych o czwartej trzynaście strącania wiecznego…

Continue Reading

życie

O małym białym kotku i wróbelku Elemelku.

Ostatnio oprócz utraty złudzeń, tracę też swoje pluszowe, rude szczęście- mojego kociego przyjaciela i wiele czasu spędzam w weterynaryjnych poczekalniach, gdzie na wiele głównie psich i kocich nieszczęść się napatrzeć można. Te małe i duże mordeczki są takie bezradne, zdane na ludzką pomoc, czasami bardziej profesjonalną niż w przypadku chorób u ludzi. Rentgen z natychmiastowym obrazem prześwietlanej części ciała? Echo…

Continue Reading