życie

Czasem słońce, czasem …śnieg.

„Jaka piękna zima tej wiosny” mruczę pod nosem, gdy kolejny raz w ciągu ostatniego tygodnia, roleta przymarza mi do parapetu, co powoduje, że nie mogę zaraz po rozkosznym porannym przeciągnięciu kręgosłupa, ocenić, czy łaskawa strzałka zewnętrznego termometru jest na czerwonym czy na niebieskim polu bitwy. No niestety, skoro w nocy temperatura w domu spadła do 15 stopni to raczej nie…

Continue Reading

życie

Dzień świra.

Dzień świra u nas w dziale przybiera na intensywności z każdym upływającym dniem tygodnia, tak by w piątek osiągnąć swoje apogeum. Na moim biurku dzwoni telefon wewnętrzny, po numerze wyświetlanym na aparacie wiem kto zaś: mój ulubiony kolega K. Słuchawkę podnoszę zatem już z gotowym tekstem: – Pomiar grubości śniegu, słucham? – A ile tam  tego śniegu macie?- podchwytuje natychmiast…

Continue Reading