Odbierałam rano zamówiony bukiet kwiatów w kwiaciarni, gdy moją uwagę przykuły kwiaty o pąkach tak obfitych, że przypominały piwonie — a przecież miały listki róży. – A cóż to za piękne kwiaty ma Pani tutaj? – pytam kwiaciarki, wskazując na te o brzoskwiniowych płatkach. – A to róże są. Proszę powąchać – mówi i podsuwa …

