Łyżeczka dobrej myśli z rana

Kromka uśmiechu od nieznajomego

Niespodziewana dobra wiadomość, choć już dawno przeczuta

Litr wiary, że jeszcze wszystko możliwe

Niezapowiedziane odwiedziny babci we śnie, która na kawę wpadła

Obraz ośnieżonych trzytysięczników pod powieką

Trzy deko pocałunków w czoło

Garść świeżo urwanych jeżyn

Miękkie futerko kota pod palcami wieczorową porą

Trzysta trzydzieści idealnie dobranych wyrazów

Twój głos sączący się czule jak krople kawy spadające na biszkopt

Soczysta zieleń trawy pod bosymi stopami

Kawałek tęczy podany na podwieczorek

Widok jak brat siostrze maluje włosy

Dwie miarki Cheta Bakera w tle

Okruszek zebrany w porę ze stołu

Lampka nadziei, że idzie nowe

oddech

Możesz również cieszyć się:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *