„Jaka piękna zima tej wiosny” mruczę pod nosem, gdy kolejny raz w ciągu ostatniego tygodnia, roleta przymarza mi do parapetu, co powoduje, że nie mogę zaraz po rozkosznym porannym przeciągnięciu kręgosłupa, ocenić, czy łaskawa strzałka zewnętrznego termometru jest na czerwonym czy na niebieskim polu bitwy. No niestety, skoro w nocy temperatura w domu spadła do …
