zapisałam swe serce na kurs by się tak całe do życia nie rwało robiło siad i szło przy nodze grzecznie czekało na swą kolej zaraz po rozumie nie zrywało się ze smyczy gdy miłość puka do drzwi przynosiło w pysku kapcie na rozkaz przybiegało do miski by umiało aportować warować wywijać fikołki …
