Życie lubi samo przynosić historie. Nawet jeśli przynosi je w pysku kota. Zazwyczaj nie masz na nie czasu, bo przecież był jakiś plan. Zaplanowane popołudnie i tym razem nie potoczyło się tak, jak tego oczekiwałam. Wciągnęło mnie za to w coś, czego prawdopodobnie potrzebowałam. No dobra, mam godzinę z lekkim naddatkiem, zanim muszę wyruszyć dalej, …
