Nie, nie pytam Was o to, które imię dla dziewczynki jest lepsze, bo nie planuję na razie powiększać rodziny. Nie będę opowiadać też anegdoty o tym, dlaczego huraganom nadaje się imiona żeńskie. Nie jest to też lista kochanek znajomego, bo musiałby mieszkać gdzieś za oceanem, a w jego przypadku byłyby to raczej rodzime Kasie, Renatki, …
