Pewnie to niezbyt oryginalne skojarzenie, kiedy od ponad godziny sunę szosą moją mandarynką, próbuję dotrzymać rytmu piosenkom w radiu i myślę sobie, że jednak życie to podróż, porównywalna do jazdy autem dookoła świata. Z reguły stawiamy sobie jakieś cele w życiu, czasami zwykłe: jak miłość, dom, dzieci, czasami niezwykłe, jak zdobycie bieguna, kiedy nie jest …
