Po skończonym seansie nowego filmu Trzaskalskiego „Mój rower” jeszcze długo myślałam o tym, co zaserwował nam reżyser wraz z świetną ekipą. Wychodziłam z kina z rozmazanym tuszem na policzkach, myśląc sobie, jakie to życie durne jednak. Film, mimo, że reklamowany jako „cała prawda o facetach”, porusza tematy nie tylko męskiego świata. Myślę, że podobne sytuacje, …
