Dzisiejsza data jest dość znamienna dla mnie, bo dokładnie 15 lat temu stanęłam na tak zwanym ślubnym kobiercu. W sukience w kolorze écru, bardzo młoda i jeszcze bardziej naiwna, a przede wszystkim wierząca, iż jest to jedyna droga do tego, by być szczęśliwą z drugim człowiekiem. Tak mnie wychowano, takie tradycje miałam wyssane z mlekiem …
