Zacznij od początku, zanim przeczytasz kolejną część opowiadania: Piotr nie skomentował tego nawet drgnięciem ust. To matka jako pierwsza wtajemniczyła go w zaułki wiary chrześcijańskiej i sama żyła zgodnie z dziesięcioma przykazaniami. Kochała i szanowała każdy najbardziej zarobaczony przejaw życia, znosząc do domu czworonożne i skrzydlate nieszczęścia, pojąc pisklęta wróbli antybiotykiem z pipety, nie zgadzając …
