wiersze

Blues piątkowo-wieczorny*

Gdy coś zdycha na kanapie

I udaje, że nie chrapie

Choć niezbyt późna godzina

I można by pójść do kina

 

To tylko ja…..

 

Gdy z wszystkich szaleństw na piątek

Wolisz buty rzucić w kątek

A w połowie pierwszego drinka

Już się robi zmęczona minka

 

To tylko ja….

 

Gdy komuś oko opada

Bo w TV sama żenada

I nie stać Cię na nic więcej

Niż zalec w biurowej sukience

 

To tylko ja….

 

Gdy po kropce nad i

Marzy Ci się nie robić nic

A wypad na miasto nocą

Sprawia że ręce się pocą

 

To tylko ja….

 

Gdy spontan to nie imię Twe

I wyć do księżyca się chce

Bo sąsiad zaczął głośno grać

Gdy Ty już idziesz spać

 

Ty tylko ja….

 

Gdy jedynym piątkowym marzeniem

Jest uciec przed wydarzeniem

Wyjściem, bibą,  imprezą,

a nie wiesz co jest tego genezą

 

To tylko ja….

 

Jeśli więc jesteś w tym teamie

Co cały tydzień się wije

By z wielką ulgą w piątek

Tak czcić weekendu początek

To zanuć ze mną ten blues

A może poczujesz luz….

 

  • można nucić na dowolną nutę bluesową, nie krępując się wcale
Tagged , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *